Blog E-COM.HOUSE

Lektura obowiązkowa dla zabieganych fanów trendów i technologii - sprawdź dlaczego!

Recenzja magazynu ‘MIT Technology Review’

nasza ocena: 8/10
MIT_4_blog_small

Liczba dostępnych publikacji dotykających tematyki technologii i trendów po prostu przytłacza. Coraz trudniej odróżnić wartościowe treści od tych zupełnie nieprzydatnych. Mając coraz mniej czasu na lekturę czegoś rozwijającego, nie możemy pozwolić sobie na rozczarowania.

Dlatego jeżeli mielibyście znaleźć czas na jedną pozycję, po którą warto sięgać regularnie, to wybierzcie magazyn ‘MIT Technology Review’ wydawany przez słynną uczelnię Massachusetts Institute of Technology. Zapewni on Wam solidną dawkę wiedzy, która pomoże lepiej zrozumieć rozpędzony świat technologii.

Uważam ten magazyn za jeden z najlepszych tytułów prasowych jakie możecie znaleźć, szczególnie jeśli zależy Wam na wersji elektronicznej (w tym na Kindle). Dlaczego?

Po pierwsze, w prosty i zrozumiały sposób tłumaczy najnowsze trendy kształtujące rzeczywistość. Po drugie, artykuły są zróżnicowane pod względem długości (od 100 do 3 000 słów), więc będziesz w stanie wybrać coś dla siebie, mając wolną krótszą lub dłuższą chwilę. Po trzecie, rozpiętość poruszanych tematów zachwyca. Nie przesadzę pisząc, że z lekturą każdego kolejnego numeru stajesz się po prostu… mądrzejszy.

Za co jeszcze lubię ‘MIT Technology Review’?

Za ciekawe liczby opisujące naszą rzeczywistość, przykładowo:

  • 18 – to liczba państw, w których wykorzystano media społecznościowe do manipulacji wyborczych w 2017 r. (źródło: Freedom Now),
  • 65% – o tyle przybyło stanowisk pracy, które wymagają minimum umiarkowanych umiejętności posługiwania się internetem licząc od 2010 r.,
  • 202 – to liczba super komputerów jakie funkcjonują w Chinach (vs. 144 super komputery będące w posiadaniu USA),
  • 1 000 000 000 000 – tyle wyniesie liczba urządzeń połączonych z siecią do 2035 r., używających procesorów firmy ARM (jednego z największych światowych producentów).

Za artykuły, o których będzie myśleć długo po ich lekturze, na przykład:

  • Czy wiedzieliście, że technologia wykorzystywana w self-driving cars czy super komputerze, który wygrał z człowiekiem w chińską grę ‘GO’, bazuje na metodzie pochodzącej jeszcze z 1986 r. (tzw. backpropagation – propagacja wsteczna)? Dopiero teraz dostępna technologia i wzrastająca moc obliczeniowa pozwoliła zrobić użytek z tego algorytmu (umożliwiającego uczenie sieci), pozwalając rozwinąć dobrze znane nam rozwiązania, takie jak np. rozpoznawanie obrazów.
  • Czy zdawaliście sobie sprawę, że trzyletnie dzieci już dziś traktują Alexę (wirtualnego asystenta Amazona) jak pełnoprawnego członka rodziny – rozmawiają z nią czy chichoczą. Ciekawe jak małe dzieci, coraz bardziej otoczone przez świat sztucznej inteligencji, będą traktować urządzenia – jak komputer, czy raczej jak człowieka?

Za nowości, o których dopiero po kilku tygodniach przeczytasz na swoich ulubionych stronach www z trendami, jak na przykład:

  • O aplikacji Woebot – chatbocie dostępnym na Facebooku, który odgrywa rolę wirtualnego terapeuty, pomagającego nie tylko rozładować codzienny stres, ale też walczyć z depresją,
  • O misiu o imieniu Parker – zabawce, a dokładnie pluszowym misiu, który wykorzystuje augmented reality do interakcji z dzieckiem w dedykowanej aplikacji mobilnej.

Podsumowując, ‘MIT Techology Review’ bez wątpienia zapewnia czytelnikom niezbędną dawkę rzetelnych i ciekawych informacji, która nie pozwoli wypaść z „technologicznego obiegu”.

Magazyn ‘MIT Technology Review’
Przydatność w praktyce: 7/10
Ciekawe case studies: 9/10
Ogólna ocena: 8/10
#

Zapytaj nas o warsztaty dedykowane zespołom, które szukają innowacji 
i chcą wykorzystać rosnący wpływ technologii na marketing i komunikację.

Share
Share12
Tweet